Poszerzanie horyzontów, selekcja książek, streszczenia, inspiracje, rozwój osobisty [PL]

Żyjemy w ciekawych czasach, gdzie nieustannie, z każdej strony, dziesiątki zjawisk, osób, firm, serwisów społecznościowych, usług i produktów domaga się naszej uwagi. Obok dobrych kursów, książki są jednymi z lepszych źródeł poszerzania horyzontów i pogłębiania wiedzy. Jak jednak wybrać te najlepsze, warte naszego czasu? W końcu czas to również inwestycja i nikt nie chce go marnować.

Ciekawym zjawiskiem jest też zagrożenie pozostawania tylko w swojej bańce zainteresowań i przekonań. Otoczeni algorytmami i ludźmi z podobnych kręgów, coraz bardziej utwierdzamy się w tym co wiemy lub wydaje nam się, że wiemy. Ważna w tym wszystkim jest otwartość na nowe rzeczy i poszerzanie horyzontów przez choćby okazjonalny wgląd do świata spoza naszej “bańki”.

Selekcja nie jest prosta, a inspiracje atakują z każdej strony.

Z takimi przemyśleniami w głowie, postanowiłem wrzucić kilka moich sposobów.

W skrócie

  1. Streszczenia książek (BlinkistInstareadStoryShots)
  2. Wystąpienia, konferencje (TEDTalks at Google)
  3. Podcasty
  4. Portale o książkach (GoodreadsLubimyczytać)
  5. Blogi i fora branżowe
  6. Jak śledzić nowości i zapisywać treści na później
  7. Selekcja i ostateczny wybór (lista i priorytety)
  8. Spontaniczny wybór (pójść za ciosem razem z flow)

Streszczenia książek

Regularnie odwiedzam Blinkist Daily. To nie podcast, a serwis ze streszczeniami książek nonfiction (jest wersja audio + tekst). W darmowej wersji codziennie inna książka. Tematyka bardzo różna, więc zależy jak się trafi i co kogo akurat interesuje.

Slogan “learn something new everyday” bardzo do mnie przemawia. Plusem jest właśnie ta różnorodność. W ok. 15 min. dziennie można poszerzyć horyzonty w nieoczekiwanych kierunkach, a w razie zaciekawienia pogłębić wiedzę lub sięgnąć po pełną wersję we własnym zakresie.

Z podobnych usług, Blinkist oceniam najlepiej, a znam jeszcze Instaread, który też w ramach Free Daily wrzuca jedną książkę dziennie.

Są też darmowe alternatywy, ale mają one lepsze i gorsze opracowania, np. StoryShots. Można je przyrównać do googlowania w necie na zasadzie “tytuł książki + summary”, ale tutaj znów z jakością różnie, więc schodzi czas na samodzielną selekcję.

Warto pamiętać, że streszczenie to powierzchowna wiedza, a pod spodem może być wiele do odkrycia. Mimo to, tego typu rozwiązania bywają dobrą alternatywą do całej książki, gdzie czasem spora część, szczególnie pozycji “samorozwojowych” to “lanie wody”, możliwe do zamknięcia w obszernym artykule. Niektóre tematy się powtarzają. A gdy wpadnie coś rzeczywiście ciekawego lub intrygującego, wtedy sprawdzam całość.

W ten sposób odkryłem np. Sapiens (Yuval Noah Harari), The Life You Can Save (Peter Singer), Ethics (Simon Blackburn), Dlaczego śpimy (Matthew Walker), The Science of Selling (David Hoffeld), How to Take Smart Notes (Sönke Ahrens), How Not To Diet (Michael Greger) i wiele więcej.

Wystąpienia, konferencje

Taki akapit nie może się obyć bez wspomnienia o znanym i lubianym TED.com. Dodałbym jeszcze rzadziej polecane, a też warte uwagi: Talks at Google.

Wielu autorów książek ma na koncie wystąpienia na tych lub podobnych konferencjach, gdzie często w ciekawy i skondensowany sposób opowiada o tematyce swojej książki. A jak nie książki to inspiracji i najróżniejszych tematów również pod dostatkiem.

Podcasty

Jak wyżej. Autor może mieć podcast lub być gościem innych podcastów, gdzie opowiada o swoich pomysłach, odkryciach, rozwiązaniach.

Portale o książkach

Recenzje i portale typu Goodreads.com czy Lubimyczytac.pl gdzie można sporo się dowiedzieć.

Blogi i fora branżowe

Większość z nas ma swoje ulubione. Z nich często płynie nieustanna dawka inspiracji i warto tam szukać opinii i recenzji.

Nie od dziś wiadomo, że ucząc kogoś sami możemy się wiele nauczyć. Z tego względu polecane często jest dzielenie się wiedzą z innymi albo chociaż notowanie i opracowywanie materiałów. Ja robię to głównie wewnętrznie w ramach pracy albo w luźnej formie niejszego bloga (choć brakuje mi systematyczności w jego pisaniu:).

Jak śledzić nowości i zapisywać treści na później

Selekcja i ostateczny wybór

Ważny jest dobór innych materiałów edukacyjnych. Staram się uniknąć pułapki serwisów społecznościowych oraz innych stron pełnych rozpraszaczy i nieustannie walczących o uwagę.

Stawiam na członkostwo w profesjonalnych, nastawionych na rozwój społecznościach z wysokiej jakości treścią jak np. Smashing Magazine, dev.to czy Ahoy. Zwracam przy tym uwagę, aby były one zgodne z wartościami takimi jak otwartość, inkluzywność, wzajemna pomoc i wsparcie.

Subskrybuję starannie wybrane strony za pomocą wspomnianego wyżej czytnika RSS Feedly, a do przeczytania dodaje tylko wybrane materiały, które jeszcze selekcjonuję w aplikacji Pocket. Dopełnieniem tego są książki branżowe, które pozwalają mi kompleksowo poznać wybrane zagadnienia. Te ostatnie są doskonałym sposobem, aby uniknąć wszechobecnego marketingu i ciągłych reklam rozpraszających moją uwagę.

Jeśli chodzi o ostateczną selekcję, warto zniwelować efekt ekscytacji, dodając wybraną książkę, kurs czy artykuł na listę “do przeczytania”. Następnie wracamy do tego po czasie, np. na drugi dzień, w celu weryfikacji czy to jest rzeczywiście najważniejszy lub najciekawszy temat w danej chwili w kontekście pozostałych. Tworzy to nam listę wg priorytetów, z której możemy pobierać kolejne pozycje niczym z kanbanowej tablicy tasków. Takie podejście sprawdza się też dla filmów, seriali czy gier 🙂

Spontaniczny wybór

Jesteśmy tylko ludźmi, a nie robotami i nie wszystko mamy lub chcemy mieć zautomatyzowane (jeszcze?;). Czasem zwyczajnie warto iść za ciosem flow i po prostu wskoczyć spontanicznie w temat, który nas w danej chwili interesuje. Takie odstępstwo od maksymalnej produktywności i racjonalnych decyzji może zaowocować fajnymi efektami 🙂

Bonus point: nieoczywiste źródła wiedzy 

Wyszukiwarki artykułów naukowych:

Przez pewien okres miałem “wyrzuty sumienia” z powodu “rozpraszania” czasu i uwagi na tak wiele zagadnień. Jednak z perspektywy czasu uważam, że warto było i widzę w tym sporo plusów prywatnie i zawodowo. Jeśli macie podobne rozterki to polecam wystąpienie Emilie Wapnick na TED pt. “Why some of us don’t have one true calling“.

A jak to u Was wygląda? Co sądzicie o streszczeniach książek? Korzystacie? Znacie jakieś ciekawe alternatywy? Jaki macie sposób na selekcję książek do przeczytania i tematów do pogłębienia w tak ciekawym, szerokim i jednocześnie wymagającym świecie, w którym przyszło nam żyć? 🙂

Newsletter

Podobał Ci się ten wpis? Nie przegap kolejnej dawki przydatnej wiedzy! Tylko konkrety i najlepsze treści ze świata UX i web developmentu. Głównie szybkie treści dla zajętych ludzi :).

Twoje dane osobowe będą przetwarzane w celu obsługi newslettera przez DamianWajer.com na zasadach opisanych w polityce prywatności. W każdej chwili możesz zrezygnować.

Komentarze

Jeśli masz jakieś przemyślenia lub komentarze, daj znać na LinkedIn lub wyślij wiadomość na stronie kontakt.